← Blog

System zamówień online dla restauracji: płacić prowizję czy abonament?

Koniec miesiąca, arkusz kalkulacyjny, kolumna “Pyszne.pl” i “Glovo” w wydatkach. Restaurator patrzy na obrót 40 000 zł z dostaw i widzi, że prawie jedna czwarta wyparowała w prowizjach, zanim zdążył zapłacić za czynsz czy produkty. To nie jest wyjątek, to standardowy scenariusz w polskiej gastronomii, gdzie portale agregujące zamówienia potrafią pobierać nawet 30% od każdego zamówienia.

Od lat buduję oprogramowanie dla branży restauracyjnej i widziałem obie strony tej decyzji: lokale, które oddały portalom pełną kontrolę nad kanałem online, i te, które postawiły na własny system zamówień online dla restauracji z opłatą abonamentową. W tym tekście znajdziesz uczciwe porównanie obu modeli, konkretne stawki prowizji z publicznych regulaminów, tabelę sześciu popularnych systemów działających na polskim rynku oraz wskazanie, które rozwiązanie sprawdzi się przy Twojej skali biznesu.

Nie piszę reklamy jednego produktu. Pokażę mocne i słabe strony rozwiązań abonamentowych, agregatorów i modelu hybrydowego, żebyś mógł policzyć, co się bardziej opłaca właśnie w Twoim lokalu, a nie w teorii.

Prowizja albo abonament: dwa modele sprzedaży online w gastronomii

Restaurator sprzedający online ma dziś dwie ścieżki. Pierwsza to portale zamówieniowe: Pyszne.pl, Glovo, Uber Eats. Dają zasięg i ruch, ale biorą prowizję od każdego zamówienia, zwykle kilkanaście do trzydziestu procent obrotu. Druga ścieżka to system zamówień online dla restauracji działający na abonamencie: płacisz stałą, niewielką kwotę miesięcznie, a zamówienia i marża zostają w Twojej kieszeni.

Coraz więcej lokali wybiera model hybrydowy: portale jako kanał akwizycji nowych klientów, własny system jako kanał utrzymania stałych gości i budowania marży. To nie jest wybór “albo, albo” na całe życie firmy.

Który model ma sens zależy od etapu, w jakim jest lokal. Nowa restauracja bez rozpoznawalności potrzebuje zasięgu portali, nawet kosztem prowizji. Lokal z ugruntowaną bazą stałych klientów i budżetem na marketing SMS-owy czy mailowy zyska więcej na własnym kanale.

Ile realnie kosztuje prowizja portali (Pyszne, Glovo, Uber Eats)

Prowizje portali wahają się od 13% do 30% obrotu, zależnie od pakietu i modelu dostawy: Pyszne.pl pobiera ok. 13-15% przy własnej dostawie restauracji i do 30% z kurierem platformy, a przy Glovo i Uber Eats branżowe serwisy podają widełki 25-35% (smartdeliverytrack.pl, gastroninja.pl). Dokładna stawka zależy od indywidualnej umowy.

Policzmy: restauracja robi 40 000 zł/mc obrotu z delivery przez agregatory. Przy prowizji 25% oddaje portalom 10 000 zł miesięcznie, czyli 120 000 zł rocznie.

Własny system zamówień online w abonamencie kosztuje, zależnie od dostawcy i pakietu, od ok. 70 do 500 zł/mc (stan na sierpień 2026, ceny netto), czyli mniej więcej 850-6000 zł rocznie.

Różnica jest realna, nawet jeśli część klientów trzeba samodzielnie “przenieść” na własny kanał.

Jak działa własny system zamówień w abonamencie

Drugi model to system zamówień online dla restauracji oparty na miesięcznym abonamencie. Płacisz stałą kwotę, niezależnie od tego, czy w danym miesiącu obrót z dostaw wynosi 5 tys. czy 50 tys. zł. Zamiast prowizji od każdego zamówienia, restauracja dostaje własną stronę internetową dla restauracji z menu online, formularz zamówień i (zwykle) integrację z systemem POS.

Kluczowa różnica: klient zamawia u Ciebie, nie u pośrednika. Zostaje jego numer telefonu, e-mail, historia zamówień. Możesz wysłać SMS z rabatem na wtorek, kiedy sala świeci pustkami. Marża zostaje w całości w restauracji, bez odcinania 20-30% na rzecz portalu.

Wada jest realna: zamówienia online dla restauracji w tym modelu nie spadają z nieba. Portal typu Glovo ma milionową bazę użytkowników i sam kieruje do Ciebie ruch. Własny system tego nie robi, musisz zbudować rozpoznawalność sam, przez media społecznościowe, kartki na stolikach, kod QR czy informację na paragonie.

Tabela porównawcza: UpMenu, GoOrder, Menu.pl, Choice, Foodeliver, ZAMOW.online

SystemCena/abonamentProwizjaCMS/strona wwwIntegracjeDla kogo
UpMenuod 169 zł/mc (Standard 289, Premium 499)0%tak, CMS + własne szablonypłatności, POS, rezerwacje stolikówlokal chcący pełną kontrolę nad stroną i treścią
GoOrderod 49 zł/mc (przy płatności rocznej; pełna cena wg pakietu GoPOS)0%ograniczonymocna z GoPOS: kasa, kuchnia, magazynlokale z kasą GoPOS i większym zespołem
Menu.plwycena na stronie dostawcy0%podstawowyasystent połączeńmały lokal na start
Choice/ChoiceQRwycena indywidualna (rabaty -10%/-20% przy umowie 12/24 mc)0%takaplikacje własne, QRsieci HoReCa
Foodeliverod 68 zł/mc (Standard 136, Premium 216)0%takmenu z AIlokale stawiające na automatyzację
ZAMOW.onlinemoduł Online od ok. 108 zł/mc (pełny pakiet ok. 441 zł/mc)0%tak (strona +20 zł/mc)POS, KDS, KSeF, kiosklokale z rozbudowaną obsługą sali

Ceny netto, stan na sierpień 2026, z publicznych cenników dostawców. Zmieniają się często, więc przed decyzją zweryfikuj je bezpośrednio u dostawcy.

GoOrder: system zrośnięty z ekosystemem GoPOS

To rozwiązanie nie jest samodzielną aplikacją do zamówień, a elementem większej całości: ekosystemu GoPOS. To jego przewaga i jednocześnie ograniczenie. Zamówienie złożone online trafia od razu do kasy fiskalnej, na wydruk kuchenny i do systemu magazynowego, który automatycznie zdejmuje surowce ze stanu. Do tego program lojalnościowy i raporty sprzedaży w jednym panelu.

Dla lokalu z kilkoma stanowiskami kasowymi, kilkunastoosobowym zespołem i realną rotacją produktów to spore ułatwienie organizacyjne. Minus: jednoosobowa pizzeria bez kasy fiskalnej zintegrowanej z GoPOS może płacić za funkcje, których nigdy nie użyje, a wdrożenie zajmie więcej czasu niż w prostszych systemach.

Takie rozwiązanie sprawdza się więc najlepiej w sieciach lokali albo restauracjach z rozbudowaną obsługą kuchni i magazynu, gdzie integracja POS-kuchnia-magazyn realnie skraca czas realizacji zamówienia.

UpMenu: strona z CMS i zamówienia bez prowizji w jednym panelu

UpMenu stawia na coś innego: własny CMS, gotowe szablony strony i menu w jednym panelu, bez prowizji od zamówienia. Restaurator dostaje aplikację mobilną z własną marką i program lojalnościowy do budowania powtarzalnych zamówień.

To rozwiązanie dla właścicieli, którzy chcą samodzielnie edytować treść strony, zmieniać ofertę bez proszenia programisty i mieć jeden panel do strony, zamówień i marketingu SMS/e-mail.

Aktualny cennik PL sprawdzisz tutaj: cennik UpMenu (link partnerski, współpraca reklamowa). Dla jasności: sam projektuję ten system, więc znam go od podszewki, a lata pracy blisko restauratorów nauczyły mnie, czego naprawdę potrzebują na co dzień.

Menu.pl stawia na prostotę: szybki start, asystent telefoniczny do przyjmowania zamówień. Dobry dla lokalu, który chce wystartować online bez skomplikowanej konfiguracji.

Choice (ChoiceQR) to mocna marka na rynku HoReCa, z własnymi aplikacjami white-label. Sprawdza się w lokalach budujących rozpoznawalną markę i lojalną bazę gości.

Foodeliver wyróżnia się propozycją dań tworzoną z pomocą AI i przejrzystym cennikiem bez prowizji. Pasuje tym, którzy chcą szybko wygenerować estetyczne menu online bez grafika.

ZAMOW.online łączy POS, zamówienia i KDS w jednym systemie, z modułami KSeF i kioskiem samoobsługowym. To wybór dla lokali chcących pełną integrację sprzętową, nie tylko warstwę zamówień.

Stronę restauracji robisz sam czy robi ją ekspert?

UpMenu ma wbudowany CMS i gotowe szablony, więc strona internetowa dla restauracji powstaje samodzielnie w 1-2 dni. Koszt to wyłącznie abonament systemu, bez dodatkowych wydatków projektowych.

Druga opcja: UpMenu w duecie z Sitely, gdy właściciel chce oddać projekt strony ekspertowi. Podział ról jest prosty: UpMenu obsługuje zamówienia, menu i płatności, a Sitely projektuje i utrzymuje stronę, która to wszystko sprzedaje. Restaurator ma jeden działający zestaw zamiast dwóch osobnych zmartwień. Wdrożenie trwa 1-2 tygodnie, a usługa projektowa kosztuje od 1 290 zł netto za wykonanie plus od 199 zł/mc za utrzymanie, edycje i hosting (cennik Sitely). Wybór zależy od czasu i priorytetów: samodzielnie taniej i szybciej, z ekspertem strona wygląda i sprzedaje lepiej.

QR menu i zamówienia do stolika

Gość siada, skanuje kod QR ze stolika, na telefonie otwiera się karta dań. Wybiera dania, płaci kartą lub BLIKiem i czeka na dowóz do stolika, bez wołania kelnera. Część lokali zostawia opcję “zamów przez obsługę”, żeby nie zrywać kontaktu z gościem.

Korzyści są konkretne: stolik rotuje szybciej, kuchnia dostaje zamówienie bez błędów przy przepisywaniu z papieru, a system zbiera dane o tym, co ludzie najczęściej zamawiają. Z porównywanych systemów natywne QR do stolika ma rozwiązanie zintegrowane z GoPOS, a także Choice, ZAMOW.online i Foodeliver. W restauracji premium z pełną obsługą kelnerską QR menu bywa zbędne, tam liczy się kontakt z człowiekiem, nie skanowanie kodu.

Wdrożenie systemu zamówień online krok po kroku

  1. Sprawdź, ile realnie płacisz portalom i skąd bierze się ruch.
  2. Wybierz system z tabeli wg profilu lokalu.
  3. Przygotuj menu i zdjęcia dań.
  4. Skonfiguruj płatności online i integrację z kasą fiskalną.
  5. Wydrukuj i rozłóż QR na stolikach.
  6. Zrób test zamówienia od A do Z, jako klient.
  7. Poinformuj stałych gości o nowym kanale, np. rabatem na pierwsze zamówienie.

Tak wygląda wdrożenie systemu zamówień online dla restauracji w praktyce, bez zbędnych komplikacji.

Policzmy: co się zmienia, gdy 30% zamówień przechodzi na własny kanał

Załóżmy modelowy lokal: 40 tys. zł/mc obrotu z delivery, 70% z portali przy prowizji 25% i 30% z własnego kanału. Portale zabierają rocznie ok. 84 tys. zł. Przenosimy 30 p.p. obrotu (12 tys. zł/mc) na system zamówień online dla restauracji. Koszt to abonament (ok. 150-300 zł/mc) plus rabaty zachęcające, powiedzmy 5% wartości przeniesionych zamówień w pierwszych miesiącach. Roczna oszczędność na prowizji: ok. 36 tys. zł minus koszty przeniesienia (ok. 5-7 tys. zł), więc realnie 29-31 tys. zł netto. Budowa takiej bazy klientów trwa kilka miesięcy, nie tydzień. Całkowite odejście od agregatorów bywa błędem: portale dają zasięg nowym gościom, których inaczej nie zdobędziesz. Model hybrydowy, nie wojna z portalami, daje najlepszy wynik.

Częste pytania o zamówienia online

Jaka jest najlepsza platforma do zamawiania jedzenia?

Nie ma jednej najlepszej platformy. Jeśli liczy się zasięg i nowi klienci, wygrywają agregatory. Jeśli marża i dane o gościach, lepszy jest własny system typu UpMenu czy podobne rozwiązania zintegrowane z POS.

Jaka jest najlepsza aplikacja do zamawiania jedzenia w restauracji?

Aplikacje agregatorów (Pyszne, Glovo, Uber Eats) dają ruch, ale zabierają dane i prowizję. Własna aplikacja white-label (Choice, UpMenu i inne systemy z tabeli) opłaca się przy dużej bazie stałych klientów.

Jakie są najlepsze aplikacje dla gastronomii?

Warto myśleć w czterech kategoriach: POS/kasa, system zamówień online, KDS w kuchni i program lojalnościowy. Konkretne przykłady z każdej kategorii znajdziesz w tabeli porównawczej wyżej.

Jak zamówić coś w restauracji przez internet?

Klient wchodzi na stronę lub skanuje QR, wybiera dania z karty online i płaci online albo przy odbiorze. Zamówienie na wynos różni się od zamówienia do stolika tylko miejscem realizacji, ścieżka jest identyczna.

Podsumowanie

Wybór między prowizją a abonamentem zależy od etapu rozwoju restauracji, nie od jednej “najlepszej” opcji. Portale agregujące zamówienia dają zasięg i nowych klientów, ale kosztują nawet 25-30% obrotu, podczas gdy własny system zamówień online w abonamencie (od ok. 70 do 500 zł/mc) zostawia marżę i dane o gościach w restauracji. Model hybrydowy, łączący portale jako kanał akwizycji z własnym systemem jako kanał utrzymania stałych klientów, przynosi w praktyce największe korzyści finansowe.

Ustawienia plików cookie

Decydujesz, które pliki cookie wykorzystujemy. Niezbędne są zawsze aktywne, bo bez nich strona nie działa. Pozostałe włączasz dobrowolnie i w każdej chwili możesz zmienić zdanie. Szczegóły w polityce prywatności.

Niezbędne Zawsze aktywne

Wymagane do działania strony: bezpieczeństwo, obsługa sieci, dostępność oraz zapamiętanie Twojego wyboru cookies. Bez nich serwis nie działa poprawnie.

Preferencje

Zapamiętują Twoje ustawienia (np. język czy region), aby dostosować stronę do Ciebie przy kolejnych wizytach.

Analityczne

Zbierają anonimowe statystyki (które strony odwiedzasz i jak korzystasz z serwisu), żebyśmy mogli go ulepszać.

Marketingowe

Pozwalają wyświetlać trafniejsze reklamy i mierzyć ich skuteczność, także na innych stronach.